Artykuł sponsorowany

Kiedy automatyczne odkładanie na palety zaczyna mieć sens w zakładzie spożywczym

Kiedy automatyczne odkładanie na palety zaczyna mieć sens w zakładzie spożywczym

W zakładach produkujących żywność nierzadko pojawia się moment, w którym tempo wytwarzania wyrobów przewyższa przepustowość na samym końcu taśmy. Ręczne układanie gotowych pudełek na europaletach zaczyna wtedy mocno hamować cały proces przygotowania do wysyłki. Pracownicy przez całą zmianę muszą unosić i precyzyjnie pasować ciężkie kartony, co naturalnie prowadzi do zmęczenia załogi i wymusza częstsze rotacje obsady. Powtarzalny wysiłek fizyczny zwiększa ryzyko błędów w odpowiednim nakładaniu warstw, a to bezpośrednio przekłada się na stabilność gotowego ładunku. Ręczne formowanie jednostek potrafi spowolnić logistykę o kilkadziesiąt procent, zwłaszcza w okresach szczytowego zapotrzebowania magazynowego, gdy liczy się każda minuta przed odjazdem ciężarówki.

Przeczytaj również: Jakie narzędzia mogą wspierać przedsiębiorców w procesie optymalizacji podatkowej?

Robot paletyzujący czy klasyczne stanowisko – co sprawdzi się na hali

Wybór odpowiedniej technologii zależy przede wszystkim od charakterystyki samego produktu oraz gabarytów opakowań zbiorczych. Elastyczny robot z chwytakami doskonale radzi sobie z nieregularnymi formami i częstymi zmianami asortymentu, układając na przykład folie flow-pack, zgrzewki słoików lub saszetki typu doypack bez konieczności długotrwałego przezbrajania. Z kolei klasyczne maszyny warstwowe wygrywają w starciu z ciężkimi, jednorodnymi kartonami, gdzie priorytetem pozostaje wyłącznie maksymalna prędkość budowania stosów. Specjaliści reprezentujący FENIX SYSTEMS SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ często zauważają, że w obiektach o mocno ograniczonej powierzchni to właśnie ramię zrobotyzowane okazuje się jedynym wdrożeniem możliwym do zmieszczenia między istniejącymi przenośnikami. W przetwórstwie żywności równie ogromne znaczenie mają rygorystyczne normy sanitarne. Urządzenia pracujące blisko otwartego produktu muszą być wykonane ze stali nierdzewnej, a ich jednolita konstrukcja pozbawiona martwych stref ułatwia codzienne zmywanie wodą pod ciśnieniem zgodnie z wytycznymi HACCP.

Przeczytaj również: Systemy perymetryczne – skuteczna ochrona posesji i obiektów przemysłowych

Na sprawność końcowego etapu mocno wpływa także rytm pracy maszyn dozujących znajdujących się we wcześniejszej fazie. Zaawansowane naważarki wielogłowicowe zapewniają bardzo równomierny dopływ ładunków na taśmy zbiorcze, co pozwala systemom odbiorczym na bezpieczną, ciągłą pracę bez przerw technologicznych. Gdy towar spływa z pakowarek falami w nieregularnych odstępach, stanowisko obsługiwane przez ludzi szybko staje się niewydolne. W efekcie powstają ogromne zatory przed wejściem na magazyn gotowy.

Przeczytaj również: Gdzie w Łodzi można szybko wymienić butlę gazową?

Wyzwania nietypowych kartonów i integracja z resztą linii

Nieregularne gabaryty generują na taśmach mnóstwo problemów eksploatacyjnych. Złe ułożenie asymetrycznych ładunków powoduje powstawanie wysoce niestabilnych warstw na europalecie, co z kolei drastycznie zwiększa ryzyko przewrócenia się całego słupa podczas przewożenia wózkami widłowymi. Delikatne tektury łatwo zgniatają się pod naciskiem ludzkich dłoni, zwłaszcza gdy zmęczony pod koniec dnia operator próbuje wcisnąć element na siłę. Każda zmiana formatu produkowanej partii wymaga dodatkowego czasu na przeorganizowanie stanowiska, co nieuchronnie przerywa ciągłość całej zmiany. W takich warunkach zautomatyzowana paletyzacja za pomocą wielofunkcyjnych głowic diametralnie obniża odsetek zniszczonego i odrzuconego towaru. Mechaniczne ramię potrafi błyskawicznie dostosować siłę ścisku do miękkich folii bez uszkadzania ich struktury.

Ten konkretny etap produkcji to nie tylko zwykłe układanie pudełek, ale centralny punkt komunikacyjny logistyki zakładowej. W prawidłowo zaprojektowanym obiekcie robotyzacja końcówki linii płynnie łączy strefę kontroli jakości z wewnątrzzakładowym transportem magazynowym. Zaraz po tym, jak detektory rentgenowskie oraz dynamiczne wagi kontrolne potwierdzą brak zanieczyszczeń obcych i prawidłową masę porcji, sprawdzone paczki trafiają prosto w zasięg urządzenia odkładającego. Eliminuje to całkowicie konieczność dodatkowego, ręcznego przekładania zatwierdzonych wyrobów na osobne wózki paletowe.

Decyzja o rezygnacji z pracy ludzkich rąk na rzecz maszyn przemysłowych opiera się na analizie kilku kluczowych obszarów. Przejście na wyższy stopień automatyzacji zależy w głównej mierze od różnorodności stosowanych formatów opakowań, wymaganego reżimu sanitarnego wokół taśmy, tempa narzucanego przez naważarki oraz samej topografii hali. Według dostępnych danych technicznych obrazujących wydajność urządzeń wdrożenie nowoczesnego systemu odbiorczego zyskuje twarde uzasadnienie przy obciążeniu od pięciuset do tysiąca opakowań na godzinę. Zastąpienie monotonnej pracy manualnej precyzyjnymi algorytmami pozwala ostatecznie wyeliminować przestoje wywołane zmęczeniem fizycznym brygady. Zakład przetwórczy zyskuje dzięki temu pewność, że zamówione ciężarówki opuszczą rampę załadunkową dokładnie zgodnie z wyznaczonym harmonogramem.